To pytanie wraca dziś wyjątkowo często, ponieważ organizacje z jednej strony mówią o rosnącej potrzebie podnoszenia umiejętności i przekwalifikowania się, a z drugiej strony programy rozwojowe nie zawsze przynoszą widoczne korzyści. Widać to w danych branżowych. Z „2024 Training Industry Report” wynika, że mimo wzrostu budżetów szkoleniowych w wielu firmach spadła średnia liczba godzin szkoleniowych przypadających na pracownika z 57 do 47 w porównaniu z rokiem poprzednim. Ten rozdźwięk jest ważny, gdyż pokazuje, że sama deklaracja inwestycji nie wystarcza, jeśli organizacja przegrywa z logistyką, tempem zmian i kosztami wdrożenia („Training Magazine”, 2024). Technologia nie stanowi więc tylko udogodnienia. Coraz częściej staje się warunkiem, by rozwój w ogóle był skalowalny i aktualny.
W wielu firmach budżet istnieje, ale problemem jest to, jak trudno i wolno przygotowuje się szkolenia. Zanim szkolenie trafi do pracowników, trzeba wybrać dostawcę lub wyselekcjonować prowadzącego z wewnątrz organizacji, zebrać materiały od ekspertów, uzgodnić treść...