Czerwiec stał na rynkach walutowych pod znakiem siły dolara, a do najbardziej stratnych z tego tytułu walut należał złoty. Jednocześnie zyskiwać zaczął frank, po wyprzedaży ustabilizowała się turecka lira, fatalną passę kontynuował japoński jen, a w siłę nadal rósł rubel.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?