Od kilku lat hossa w USA jest raczej napędzana tanim, sztucznie wykreowanym pieniądzem,
a nie fundamentalnym rozwojem
amerykańskiej gospodarki. Globalnie
w sferze realnej sytuacja też nie wygląda najlepiej.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?