Jak dobrze pamiętamy przypowieści biblijne, po siedmiu latach tłustych następowało siedem lat chudych. Jeżeli zastosować podobną analogię do dzisiejszych rynków finansowych, to moglibyśmy powiedzieć, że po siedmiu dniach dobrych nastaje siedem dni złych. Chociaż w dzisiejszych realiach siedem dni to całkiem długi okres. Sytuacja może się zmieniać o 180 stopni dużo częściej.
Tylko parę dni po euforii związanej z ogłoszeniem pakietu rozwiązań dla strefy euro i Grecji, nastąpiła spora zmiana w postrzeganiu tego rozwiązania....