Okazuje się, że tzw. choroby ubóstwa dotykają nie tylko światowych obszarów nędzy
i zaniedbań,
ale również kraje bogate. Najnowszym przykładem są dane dotyczące zachorowań na gruźlicę w Londynie. Niektórzy lekarze twierdzą nawet,
że brytyjskiej stolicy grozi epidemia tej choroby.
W niektórych dzielnicach miasta liczba zachorowań jest 10-krotnie wyższa od średniej europejskiej. W tym roku w Wlk. Brytanii na gruźlicę zmarło już 40 osób.
Pod względem zachorowalności niektóre rejony Londynu mogą konkurować z Rosją czy Brazylią.