Ostatnio w jednej z gazet natknąłem się na artykuł dotyczący golfa (gry, nie samochodu). Autor dowodził w nim, że sport ten cieszy się w Polsce coraz większą popularnością, a liczba aktywnych golfistów wynosi około dziesięciu tysięcy, co oznacza około tysiąckrotny wzrost w ciągu dekady. Aż szkoda, że nie są to dane dotyczące aktualnej sytuacji na naszym rynku.
Nie będę jednak rozpisywał się na temat tej dyscypliny, jako że nie jest to rubryka sportowa (mimo że mieści się na ostatniej stronie), lecz wyjaśnię, dlaczego akurat to mnie zainteresowało. Podobną popularnością, jak teraz w Polsce, cieszył się golf w latach 80. w Japonii. Wówczas okres prosperity zmienił dotychczasowy, skromny tryb...