"Nie mam nic do ukrycia" - zapewniał w poniedziałek w Kongresie były dyrektor wykonawczy WorldCom Bernard Ebbers, po czym konsekwentnie... odmawiał składania wyjaśnień. Przesłuchania na Kapitolu mogą okazać się kolejnym krokiem w kierunku bankructwa drugiego co do wielkości operatora łączy międzymiastowych w USA.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?