W budowę infrastruktury ładowania aut elektrycznych mocno angażują się m.in. Orlen, Enea i Polenergia. Dla odmiany PGE wycofuje się z rynku, mimo że już zbudowała własną sieć. Z kolei Unimot zdaje się wyczekiwać na dalszy rozwój wypadków.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?