Ponad 11-proc. potencjał wzrostowy ma WIG20 bazujący na cenach z rekomendacji wydanych od grudnia. Dwucyfrową przestrzeń do zwyżek analitycy widzą w Orlenie, PZU, CCC, Orange, Enerdze, Tauronie, Enei oraz Alior Banku. Obecnie 14 spółek jest wycenianych niżej niż w rekomendacjach. Pozostałych sześć to: Pekao, PGNiG, PGE, Eurocash, KGHM i mBank.
Od początku 2015 r. WIG20 stracił aż 23 proc. Ostatnio za mocne wahania indeksu odpowiadają inwestorzy zagraniczni, a nie bez znaczenia pozostają też uwarunkowania regulacyjne (banki, energetyka). Eksperci nie kryją, że ryzyko pogłębienia spadków istnieje. – Ale biorąc pod uwagę niskie stopy zwrotu z depozytów i obligacji skarbowych, inwestorzy długoterminowi powinni zwiększać zaangażowanie w akcje. Szczególnie że ten rok w gospodarce zapowiada się naprawdę dobrze – mówi Dominik Niszcz, analityk Raiffeisen Banku.