W Londynie najwyższa cena ropy naftowej gatunku Brent z dostawą w styczniu wynosiła 108,96 USD, a tuż przed 17 naszego czasu baryłka kosztowała 107,86 USD, co oznaczało spadek ceny wobec czwartku o 24 centy. Głównym powodem były obawy o koniunkturę w światowej gospodarce. Na notowania miedzi najbardziej wpływały doniesienia z Chin o spadającej inflacji i słabnącym tempie produkcji przemysłowej. W obu wypadkach głównym powodem jest otoczenie ekonomiczne, więc wielu inwestorów oczekuje, że chiński rząd będzie stymulował gospodarkę, co pozytywnie wpłynie...