Na palcach jednej ręki można policzyć biura maklerskie, które w związku z kryzysem oraz rosnącą
popularnością internetu redukują liczbę placówek. Punkty obsługi klientów są za to często włączane do sieci banków matek. Bankowe domy maklerskie stają się w coraz większym stopniu
przede wszystkim butikami z produktami inwestycyjnymi
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?