Po osiągnięciu 1800 pkt w czwartek indeks największych spółek na warszawskiej giełdzie zaczął się systematycznie obniżać. Choć piątkowe sesje w Europie i USA były jeszcze wzrostowe, to warszawski główny indeks zamknął sesję 1,7-proc. spadkiem. Jak się miało okazać w poniedziałek, WIG20 miał rację i wyprzedził spadki głównych światowych indeksów.
Nie pierwszy to już raz zdarzyło się, że nasz indeks wyprzedzał...