Mimo odbicia na przełomie stycznia i lutego, a później szybkiej zniżki w drugiej połowie ubiegłego miesiąca, WIG wciąż znajduje się na poziomie z końcówki styczniowej fali spadkowej. Czy oznacza to, że od tego czasu na rynku nie wydarzyło się nic na tyle istotnego, by zmienić ocenę sytuacji rynkowej? Jeśli chodzi o czynniki fundamentalne, to faktycznie trudno dopatrzyć się pozytywnego przełomu. Dane...