Na początku wczorajszej sesji na Wall Street S&P 500 i średnia Dow Jones szły w górę o kilkadziesiątych procent, reagując na wzrost notowań najważniejszych surowców. Jednak pary kupującym nie starczyło na długo. Po dwóch godzinach handlu indeksy znów były na minusie, zbliżając się niebezpiecznie do dołka z 26 grudnia. Zejście poniżej niego może zwiastować dalszą...