Akcje paliwowego giganta potaniały w minionym tygodniu ze szczytu hossy przy 156 zł do 144,5 zł. Notowania poruszają się w rytm cen ropy naftowej. Tymczasem cena czarnego złota zależy od nastrojów w Cieśninie Ormuz. Eskalacja napięć podnosi wyceny, a deeskalacja obniża.
Orlen stał się więc swoistym amortyzatorem geopolitycznych nastrojów. Kurs akcji jest w układzie krótkoterminowej korekty i próbuje zawrócić nad średnią z 50 sesji. Wsparcie to znajduje się przy 137 zł. Oporem jest wspomniane maksimum hossy, będące jednocześnie szczytem wszech czasów.
Orange Polska wychodzi z korekty
We wtorek akcje telekomu podrożały o 11,9 proc. Cena długą białą świecą przebiła średnią z 50 sesji i za jednym zamachem odrobiła niemal całość strat z trwającej od maja korekty. Zwyżkę spowodował raport wynikowy. W II kwartale przychody wyniosły 3,5 mld zł wobec 3,16 mld zł rok temu. Zysk netto wyniósł 281 mln w porównaniu do 274 mln zł rok wcześniej. Spółka podniosła też prognozy na drugie półrocze, w tym prognozę przepływów operacyjnych z 1,1 mld zł na 1,2 mld zł. Ostatnie zmiany...