Po dwóch spadkowych sesjach amerykański Nasdaq na otwarciu tygodnia rósł o 1,5 proc. Indeksowi wiatru w żagle znów dodawały spółki półprzewodnikowe. Po wielomiesięcznym wzroście sektor ten w ostatnich tygodniach przystopował z dynamiką zwyżek. W krótkim terminie notowania indeksu spółek technologicznych zza Oceanu zaczynają formować się w klinie. Kierunek wybicia z tej formacji powinien dać wskazówkę co do zachowania Nasdaqa w dłuższym okresie. Od dołu sporym wsparciem jest średnia pięćdziesięciosesyjna, która zadziałała w czwartek oraz w poprzednich dniach. Jej stanowcza obrona sugeruje, że popyt zechce zawalczyć jeszcze o rekord. Zanim jednak dojdzie do próby wybicia, byki będą musiały zmierzyć się z górnym ograniczeniem klina. paan