Przemawiający w środę prezes Glapiński najpewniej powtórzy sformułowania z ubiegłego miesiąca, ale decydująca będzie lipcowa projekcja inflacji i kolejne odczyty CPI.
Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.