null
Rynek kapitałowy nie może funkcjonować jak hazard, ale też nie może odstraszać inwestorów już na starcie – mówi Dariusz Adamski, zastępca przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego. Nadzór chce uprościć wejście inwestorów detalicznych na rynek, ale jednocześnie zapowiada ostrzejsze podejście do ryzykownych produktów i manipulacji.
CEZARY Szymanek
Głośne postępowania, komunikaty dotyczące wykrywania manipulacji, a także wysokie kary administracyjne... Komisja Nadzoru Finansowego pokazuje pazury?
Bo jest między innymi od tego, żeby konsekwentnie i bardzo wnikliwie analizować wszystkie zjawiska, które mogą podważać bezpieczeństwo obrotu lub zaufanie inwestorów. Trzeba pamiętać, że rynek kapitałowy funkcjonuje dobrze tylko wtedy, gdy uczestnicy mają poczucie, że obowiązują na nim jasne reguły gry i że są one egzekwowane. Dlatego wszelkie przypadki manipulacji, wykorzystywania informacji poufnych czy innych nadużyć będą przez nas identyfikowane i eliminowane jak najszybciej. Dysponujemy nowoczesnymi narzędziami analitycznymi oraz systemami monitoringu, które pozwalają wykrywać nieprawidłowości skuteczniej niż jeszcze kilka lat temu. Jednocześnie nie chcemy, by działania nadzorcze były postrzegane wyłącznie przez pryzmat represji. Naszym celem jest również, a może przede wszystkim, rozwój rynku...