Pierwszy tydzień maja na warszawskim parkiecie przyniósł wzrosty głównych indeksów. Notowania zaczęły zawracać nad średnią z 50 sesji i kierować się ku szczytom hossy. Na razie „sell in May…” się nie sprawdza.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?