Blisko połowa Polaków deklaruje, że od momentu ataku Izraela i USA na Iran wstrzymuje część wydatków. Ale druga połowa: nie. Mamy bufory oszczędności, które powinny stabilizować konsumpcję. Warunki, aby szok inflacyjny rozlał się po gospodarce, są zaś ograniczone.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?