Zarówno przez rynki rozwinięte , jak i wschodzące, przetoczyła się silna wyprzedaż, która wyniosła rentowności na poziomy najwyższe przynajmniej od kilku, a coraz częściej także i kilkunastu miesięcy. Zyski z dwóch pierwszych miesięcy tego roku już dawno zamieniły się w straty, które coraz częściej nadszarpują wyniki z poprzedniego roku. W przypadku dziesięcioletnich obligacji amerykańskich we wtorek oprocentowanie znów zbliżało się do 4,4 proc., będąc najwyżej od lipca zeszłego roku. Przypomnijmy jednak, że w ubiegłym roku amerykański rynek...