Najgorsza sesja od kwietniowego krachu. I to na własne życzenie!
Nie minęły trzy tygodnie od kiedy minister finansów zachęcał do inwestycji w polskie akcje nęcąc OKI, a już na inwestorów spadł zimny prysznic, przypominający, jakim ryzykiem politycznym obarczony jest krajowy rynek.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?