Rynek inwestycji publicznych powinien się ożywić w 2025 r., co wynika z harmonogramu napływu funduszy unijnych. Z inwestycjami prywatnymi może być dalej słabo – mówi Damian Kaźmierczak, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?