Na krajowym rynku obligacji nie można narzekać na nudę. Nowe rekordy napływów kapitału do funduszy dłużnych i wyczekiwany powrót indeksu instrumentów stałokuponowych do rekordu sprzed bessy z lat 2021–2022 to tylko niektóre oznaki dobrej passy.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?