JSW kupuje czas, sięga po oszczędności. Te wkrótce się skończą
Duże koszty wydobycia, spore wydatki inwestycyjne, mniejszy popyt na węgiel koksujący i coraz niższa jego cena. JSW ma przed sobą masę problemów. Póki co maskuje je pieniędzmi z funduszu na „czarną godzinę”. Jednak bez ostrych cięć w wydatkach się nie obejdzie.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?