Zdolność kredytowa Polaków poprawiła się, a popyt na pożyczki bez rządowego dopalacza jest dość stabilny. Bolączką są ceny mieszkań. II połowa roku powinna upłynąć bez fajerwerków. Co dalej? Pytanie, czy w życie wejdzie „Na start”.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?