Akcjonariusze, a w praktyce Skarb Państwa, zdecydowali, że nowym szefem warszawskiej giełdy ma być makler z krwi i kości czyli Tomasz Bardziłowski, związany ostatnio z Ipopemą Securities. Rynek wiąże z jego osobą bardzo duże nadzieje.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?