W poprzednim komentarzu, dwa tygodnie temu, żartobliwie pisałem, że przesądy związane ze słabym startem stycznia zaczynają w mediach przesłaniać zdrowy rozsądek, który powinien podpowiadać, że 1,5-proc. przecena S&P 500 (od początku roku) nie może znaczyć wiele.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?