Możemy mierzyć poziom rozwoju rynku kapitałowego liczbą notowanych spółek, wielkością obrotów na rynku, liczbą i wartością IPO, różnorodnością rynków i instrumentów finansowych. A także liczbą aktywnych inwestorów indywidualnych czy wartością kapitału instytucjonalnego zaangażowanego na rynku. Czasem mi się wydaje, że jest jeszcze jedna miara: istnienie i siła legend giełdowych. Niesamowitych historii, które zostają w pamięci.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?