Proste historyczne reguły przemawiają za następnym szczytem WIG-u w przedziale 80–89 tys. pkt
TOMASZ HOŃDOPo ponad roku hossy na GPW i pokonaniu przez WIG lipcowego szczytu zastanawiamy się już dla odmiany, na jakim pułapie WIG mógłby zakończyć całą cykliczną falę zwyżkową w konserwatywnym scenariuszu. Wskazówek szukamy w czterech historycznych regułach.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?