Firmy zarządzające stacjami narzekają na duże zaburzenia cen diesla i benzyny, problemy z zakupem tych wyprodukowanych nad Wisłą, a nawet na zachwianą konkurencję. Liczą jednak na szybki powrót do normy i na razie wolą nie prowadzić otwartej walki z Orlenem.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?