Cięcie ratingu Stanów Zjednoczonych przez agencję Fitch okazało się momentem zwrotnym na giełdach. Nie była to jednak żadna rynkowa „bomba atomowa”. Po prostu doszło do niego w momencie, gdy rynki akcji z Wall Street na czele i tak już były gotowe do wejścia w spadkową korektę.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?