Złe prognozy dotyczące inflacji, zapowiedzi dalszego podnoszenia cen, fatalne nastroje firm i konsumentów, widmo spadku popytu i konsumpcji – to obraz gospodarki pod koniec roku.
Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.