Wzrost przewozów widoczny jest nie tylko w relacjach z innymi państwami UE, ale i z krajowymi portami. Mocno we znaki dają się za to wysokie koszty paliw, energii i wynagrodzeń. Problemem są też inflacja, nowe przepisy i ograniczone moce terminali przeładunkowych.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?