Deweloperzy › Oszczędności wartkim strumieniem płyną na rynek nieruchomości, podkręcając popyt na lokale i ceny. Nie jest tak tragicznie jak podczas hossy 2006 r., kiedy siła nabywcza nikła w oczach, ale trend niepokoi ekspertów.
Adam Roguski
adam.roguski@parkiet.com
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?