Retro jest w cenie › Z przodu, z tyłu, z boku i z góry, w całej sylwetce i detalach zachwyca! Wybaczcie tę szczyptę pikanterii, ale to jeden z tych wozów, które działają silnie na zmysły – Aston Martin DB5 Vantage Convertible z 1965 r.
Przemysław Skoczek
redakcja@parkiet.com
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?