Opinie i komentarze

Financial Times: Lewe testy na czystość spalin
27.07.2018,

Komisja Europejska znalazła dowody na to, że producenci samochodów już teraz manipulują przy nowych standardach emisji spalin, które mają obowiązywać od 2020 r. Tym razem fałszują je w ten sposób, by ich wyniki były o wiele gorsze, niż są w rzeczywistości.

Kiedy w 2015 r. Volkswagen został przyłapany na montowaniu w autach nielegalnego oprogramowania, to celem tych praktyk było wykazywanie w testach możliwie najmniejszego zanieczyszczenia spalin, by w ten sposób dostosować silniki do obowiązujących norm ochrony środowiska naturalnego. Tym razem producenci samochodów stosują inną taktykę polegającą na tym, by testy wypadły jak najgorzej. Chodzi o to, by sztucznie zawyżać zanieczyszczenie spalin szacowane na 2020 r., który ma być bazowy dla ustalenia skali redukcji w przyszłości. Bruksela w listopadzie ustaliła, że w latach 2020–2025 emisja spalin ma być mniejsza o 15 proc., a do 2030 r. o 30 proc. —JB


Aby odczytać ten artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?
TWOJE KONTO RP.PL



Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij