KNF oraz UOKiK sprawdzają, kto i komu, a także w jaki sposób oferował i sprzedawał papiery dłużne GetBacku. Nadzór osobom, które czują się pokrzywdzone, sugeruje kontakt z prokuraturą.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?