Po końcowych wynikach mijającego tygodnia można wnioskować, że na majówkowy urlop wybrali się głównie kupujący. W tym czasie podaż wykorzystała okazję i sprowadziła WIG20 o około 60 pkt niżej. O ile poniedziałkowa sesja była jeszcze dość udana, a środowa przyniosła uspokojenie, o tyle w piątek doszło do pogromu na bykach. Dużą czarną świecą niedźwiedzie...