Opinie i komentarze

South China Moring Post: Cenzura jako branża wzrostowa
02.10.2017, HK

Internet w Chinach jest cenzurowany nie tylko przez funkcjonariuszy rządowych, ale też przez wynajęte do tego celu prywatne firmy, które pod pewnymi względami mogą przypominać technologiczne startupy z Doliny Krzemowej. – Nasza kultura korporacyjna jest bardzo dobra. Np. każdego popołudnia wszyscy razem idziemy na herbatę. Horyzontalna struktura zarządzania oznacza zaś, że zwykły pracownik może wysłać prezesowi e-maila o swoich problemach. Ogólnie nasza firma jest uznawana za fajne miejsce do pracy – twierdzi pracownik pekińskiej firmy ByteDance Technology Co, specjalizującej się w filtrowaniu treści internetowych. Oficjalne rządowe dane mówią, że w 2013 r. przy cenzurowaniu internetu pracowało 2 mln funkcjonariuszy chińskiego rządu oraz specjalistów z sektora prywatnego. Od tej pory liczba ta mogła mocno wzrosnąć.


Aby odczytać ten artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?
TWOJE KONTO RP.PL



Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij