Na rynkach

Wszystko płynie
17.08.2017, Andrzej Miszczuk

Pod koniec lat 90. ulubieńcem inwestorów były spółki określane mianem „four horsemen". W latach 1999–2000 ceny akcji tworzących ten ekskluzywny klub Microsoftu, Intela, Cisco i Della miały wpływ na indeks Nasdaq w 55–60 pro. Ogromnym zaufaniem obdarzano zresztą akcje wielu innych spółek należących do trzech grup przemysłowych: technologii, mediów, telekomunikacji (TMT). Konferencje inwestorskie organizowane w tamtych latach gromadziły tłumy analityków na spotkaniach z prezesami uwielbianych spółek. Na spotkania z firmami sektora...


Aby odczytać ten artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?
TWOJE KONTO RP.PL



Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij