Zwycięstwo Emmanuela Macrona w drugiej turze wyborów prezydenckich we Francji nie wywołało eksplozji radości na giełdach. Spodziewano się bowiem takiego wyniku już od dawna. W średnim terminie może ono jednak dać zwyżki.
Hubert Kozieł
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?