Opinie i komentarze

The Daily Telegraph: Przestarzały wskaźnik zwany PKB
25.04.2017,

Era smartfonów i aplikacji to zmierzch tradycyjnych wskaźników gospodarczych takich jak PKB, twierdzi Hal Varian, główny ekonomista Google'a.

– Myślę, że PKB i produktywność są większe, niż wskazują na to publikowane dane – podkreśla Varian. Ekonomista ma zamiar przekonywać polityków do rozglądania się za innymi sposobami mierzenia wzrostu gospodarczego i dobrobytu. Zauważa, że takie strony jak YouTube pomogły konsumentom w znajdywaniu darmowych rozwiązań prostych problemów technicznych, wcześniej rozwiązywanych za opłatą.

– PKB to złe rozwiązanie na czasy większej dostępności darmowej informacji. Jeśli cofniemy się do 2000 r., to na świecie powstawało około 80 miliardów zdjęć, a wywołanie każdego kosztowało około 50 centów. Obecnie zdjęć powstaje około 1,6 biliona i wszystkie są darmowe. One wszystkie nie pojawiają się w PKB, bo nie są sprzedawane. Ale nie oznacza to, że nie przynoszą korzyści społeczeństwu – mówi ekonomista Google'a.  MT


Aby odczytać ten artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?
TWOJE KONTO RP.PL



Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij