Inwestorzy, którzy stracili niemal wszystkie oszczędności powierzone nieistniejącemu już TFI, zawiadomili prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Dostało się nie tylko zarządzającym, ale i bankom depozytariuszom.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?