Opinie i komentarze

Atrakcyjna strategia rozwoju w języku inwestorów
09.09.2016, Dariusz Tenderenda

Niższe ryzyko to wyższa wycena

Aby pozyskać kapitał na rozwój, spółki muszą przekonać inwestorów, że warto w nie zainwestować. Gdy z punktu widzenia profesjonalnych inwestorów okazuje się, że oczekiwany potencjał zysków jest zbyt niski w porównaniu ze skalą prawdopodobnych ryzyk, wówczas rezygnują oni z inwestycji, wybierając inne, bezpieczniejsze podmioty. Musimy pamiętać, że poza nami o kapitał inwestorów ubiega się również wiele innych firm, a jest to szczególnie widoczne w przypadku notowanych na GPW ponad 450 spółek, których akcjami handluje się codziennie i codziennie inwestorzy mogą przebudowywać swoje portfele.

Mamy kilka grup inwestorów akceptujących różne poziomy ryzyka, a zasada jest prosta – im niższe ryzyko spółki, tym niższe stopy zwrotu oczekiwane przez inwestorów i w efekcie wyższa wycena firmy. Przykładowo, fundusze venture capital inwestują w firmy we wczesnej fazie rozwoju (wysokie ryzyko), oczekując stóp zwrotu (koszt kapitału) powyżej 30 proc. rocznie, podczas gdy fundusze private equity, inwestując w spółki bardziej dojrzałe, oczekują 20–25 proc. zwrotu rocznie. Trzecia grupa to fundusze TFI profesjonalnie inwestujące w spółki notowane na GPW. W tym przypadku mamy raczej niski poziom ryzyka, a dodatkowo akcjami można handlować (jest płynność), więc i...


Aby odczytać ten artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?
TWOJE KONTO RP.PL



Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij