Od początku roku WIG stracił ponad 7 proc. Atrakcyjne wyceny rodzą nadzieję na odbicie. Największą szansę przyciągnięcia inwestorów mają spółki, które dobrze komunikują się z rynkiem, szczególnie w sytuacjach kryzysowych. A takich wydarzeń w 2016 r. na pewno będzie sporo.
Tymczasem mniej niż połowa badanych firm jest przygotowana na sytuacje kryzysowe. Niektóre uważają, że najlepszą strategią jest nabranie wody w usta lub przerzucenie odpowiedzialności na innych – takie wnioski płyną z badania przeprowadzonego przez Martis Consulting oraz Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych. Widać jednak sporą poprawę w porównaniu z edycją z 2013 r.
– Coraz więcej firm jest świadomych znaczenia przejrzystej polityki informacyjnej – uważa Grzegorz Zawada, wiceprezes GPW.