Prezesi rybnych spółek – Graala i Seko – twierdzą, że ich firmy dobrze się przygotowały do okresu przedświątecznego i liczą na wzrost sprzedaży. Wilbo narzeka na brak surowca.
Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.