Felietony

The Daily Telegraph: Jedź do Caracas z własnym papierem
08.04.2015, HK

Wenezuela osiągnęła kolejny ważny etap budowy socjalizmu XXI w. – hotele w tym kraju proszą gości, by przyjeżdżali z własnym papierem toaletowym i mydłem. – To ekstremalna sytuacja. Przez ponad rok nie mieliśmy papieru toaletowego, mydła, mleka, kawy i cukru. Musimy więc mówić gościom, by byli przygotowani – twierdzi Xinia Camacho, właściciel 20-pokojowego hotelu na obrzeżach parku narodowego Sierra Nevada. Problemy z zaopatrzeniem dotykają w największym stopniu małych, rodzinnych hotelików. Większe placówki są w stanie zdobywać papier toaletowy i mydło na czarnym rynku, płacąc kilka razy więcej, niż wynosi ich cena zatwierdzona przez rząd. Klienci hoteli muszą również uważać, by milicja nie skonfiskowała im rolek papieru toaletowego, zanim dotrą na miejsce noclegu.


Aby odczytać ten artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?
TWOJE KONTO RP.PL



Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij