Gdzie ta wytęskniona korekta?
Sebastian Buczek, prezes, Quercus TFI
– Listopad upłynął pod znakiem kontynuacji fali wzrostowej na świecie. Amerykański rynek po raz kolejny osiągnął nowe maksimum. W Polsce tak dobrze nie było i rynek (mierzony WIG) nieco się osunął. Najważniejszym wydarzeniem był jednak dalszy spadek cen surowców, szczególnie ropy. Jeśli sytuacja ta utrzyma się dużej, będzie miała pozytywne przełożenie na globalną gospodarkę w 2015 r. – przekonuje prezes Quercusa TFI, którego inwestycja w listopadzie przyniosła 0,4 proc. zysku (2,4 proc. od początku roku). Jednocześnie przyznaje, że do jesiennej korekty, na którą liczył, nie doszło. – Dlatego kontynuujemy powolne zwiększanie udziału akcji w portfelu, przy ciągłym utrzymywaniu pozycji zabezpieczającej. Bardziej wierzymy w segment średnich i mniejszych firm. Udział Quercusa Agresywnego rośnie zatem do 20 proc., kosztem Quercusa Ochrony Kapitału – mówi Buczek.
Polski rynek trzyma się całkiem nieźle
Paweł Homiński, członek zarządu, Noble Funds TFI
– W ostatnich tygodniach polski rynek trzyma się całkiem dobrze, a np. sektor bankowy wykazuje pewne oznaki siły. To utwierdza nas w przekonaniu, że końcówka roku, a może i I kw. 2015 r., mogą być całkiem niezłe. Konsekwentnie oczekujemy, że akcje średnich i małych...