Na rynkach

Geopolityka jeszcze się przypomni
31.07.2014, Łukasz Bugaj

Ostatnie tygodnie pokazały, że inwestorzy nie chcą dwa razy wchodzić do tej samej rzeki. Najpierw chodziło o nieskuteczne budzenie „demonów południa" po upublicznieniu problemów głównego akcjonariusza banku Espirito Santo. Głosy wskazujące na możliwe dalsze rozprzestrzenianie się znanego jeszcze z 2012 roku wirusa szybko ucichły, gdy  rentowność obligacji włoskich czy hiszpańskich zeszła na nowe historyczne minima. Później przyszedł czas na geopolitykę i zaostrzenie na linii Zachód–Rosja po zestrzeleniu malezyjskiego...


Aby odczytać ten artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?
TWOJE KONTO RP.PL



Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij